Bociani miszmasz

To jest twoje pierwsze forum typu „Forum”
Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

1. CRISTAN Rumunia - sześć młodych w lęgu - str.1
2. DUMBRAVIOARA Rumunia - str. 1
3. GENNEP Hplandia - przygotowanie gniazda do sezonu - str.1
4, SIELEN Niemcy - Historia Karla - str.1
5. OTTERSTADT Niemcy - adopcja przez kalekie boćki
6. MIĘDZYRZECZE GÓRNE Polska - dysfunkcja układu wydzielniczego u boćka - str.1
7. Ratowanie porzuconych jaj bocianich - inkubacja, filmik z klucia str.1
8. Zmieniające się upierzenie u młodych boćków str.1
9. CARPINIS Rumunia - Historia Elli i jej samotnego sezonu
10. NOWY KAMIEŃ Polska - Historia osieroconych jaj str.1
11.GORSBACH Niemcy - Historia Matyldy - str.1
12.OTTERWISCH Niemcy - Historia Emmy str. 1
13. Dziwne sytuacje w gniazdach - filmiki str.1
14. Turcja - bocian Yaren - sezon 2021 w filmikach Ani5 str.1
15. Wicina - sezon 2021 - genetyczne zmiany u młodego - str.1




Ideą tego tematu jest ogólnie - bociani światek. Zapraszam do zamieszczania linków do artykułów, postów o niecodziennych bocianich zachowaniach, niezwykłych gniazdach itp.
Linki do stron o boćkach i innych fruwających :):
http://www.bocianopedia.pl/
http://www.bociany.edu.pl/forum/index.php
http://ptaki.info/
http://www.bocian.org.pl/
Artykuły :
Bocian zły ptak https://www.newsweek.pl/ptaki-ornitolog ... JpvNSIFg[b]
O bocianie
[/b] http://www.salamandra.org.pl/obocianie.html

Dzieciobójstwo u ptaków http://www.focus.pl/sekrety-nauki/bruta ... stwo-10297
Bociania noga https://www.se.pl/styl-zycia/porady/sup ... -yTkF.html
Ciężar gniazda http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... ic-ile-ono
Bocian czarny - ciconia nigra - https://www.ekologia.pl/ciekawostki/boc ... i,468.html
i coś o bocianiej diecie - http://mto-kr.pl/dmdocuments/Ciconia%20 ... str_76.pdf
http://piotrmalczewski.com/artykuly/bocian-biay/
http://www.kutno.net.pl/?pd=news&id=44064
Sejmiki i żerowiska przed migracją : https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci ... dloty.html
Dlaczego bocian ma czarne skrzydła ? - http://www.birdwatching.pl/wiadomosci/2 ... Y6icuTyfLI
Skąd ptaki wiedzą dokąd lecieć ? https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... l,79cfc278
Świetne blogi przyrodnicze :
http://plamkamazurka.blox.pl/html
http://dbajobociany.pl/
Stronka z wieloma gniazdami bocianimi w Europie ( i nie tylko ) :)
http://www.storchenelke.de/storchen_webcams.htm

Filmiki :
https://www.youtube.com/watch?v=cOS2JfCI7_s
https://www.youtube.com/watch?v=ltXZFkgpHH8
https://www.youtube.com/watch?v=uAEMsL10_CA

Bociania infolinia : 0 801 bocian (czyli 0 801 262 426 )

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Rumunia- Cristian
Gniazdo zarzucone śmieciami, ale niezwykli rodzice i ich szóstka (!!!) bocianków.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Dumbravioara - Rumunia - Transylwania
Opowieść jednak z happy endem :)
Z pięciu jajek wykluły się cztery bocie. ( ostatni 24 maja )
Mokro, zimno - tak wyglądały pisklaki:
Obrazek

Obrazek


1 czerwca życie przeprowadziło selekcję : pozostały 2 maluchy.
Obrazek
I miały się z każdym dniem lepiej.
Obrazek
I jeszcze lepiej, pomimo zmiennej pogody. Nawet mokre piórka nie odbierają im urody.
Obrazek
29 czerwca - kolejny cud w gnieździe :)
Były dwa, są trzy ! Rodzice dostali na wychowanie nowego synka . Wszystkie bocianki z piękną biżuterią.
Obrazek
Cała trojka gotowa na pierwsze loty.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Nie można przejść obojętnie obok takiego niezwykłego tańca :)
Autorka : AniaS.
https://www.youtube.com/watch?v=NvlhgPaUZss

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Cykl wdzięcznych filmików o bociankach autorstwa Krzysztofa Koniecznego :)
https://www.youtube.com/watch?v=FayoUTa ... 7gVCpAuirr

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Świetny artykuł - wywiad z dr Jarosławem Nowakowskim, który wyszukała Gosia :)
http://wyborcza.pl/1,75400,18739718,lot ... lkiem.html

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Następny "wykopany" przez Gosię artykuł o pomocy bocianom :)
http://bociany.tv/news-2015-09-29-11-49

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Gennep Holandia
W tym gnieździe para boćków postanowiła zimować.
Obrazek

Po deszczach boćki stały " po kolana" w wodzie
Obrazek
Szybko zareagowali opiekunowie gniazda :)

Fotoreportaż :
Podjechali pod gniazdo dwaj panowie :)
Wyraźnie młodszy był widzem, starszy solidnym wykonawcą :D
Obrazek

Wielka balia na odpadki :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Uśmiech do kamerki :)
Obrazek

I został sam w wielkim gnieździe :)
Obrazek
Obrazek

Na kilka minut transmisja została przerwana.
Po chwili :
Z gniazda została zdjęta warstwa ok. 30 cm. Pozostał wał okalający.
Obrazek
Podnośnikiem przywieziono pięknie utkane z gałęzi koło :)
Obrazek

Pan robi dokumentację fotograficzną ... i znowu obraz "stanął" :(

Obrazek

A tak wygląda gniazdo znakomicie przygotowane do sezonu :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

HISTORIA KARLA
Artykuł z prasy niemieckiej, przetłumaczony przez Pię Murek - dziękujemy :)
Kilka słów wstępu od tłumaczki :) :
Witajcie Bocioluby,
Mam do Was prośbę, przeczytajcie proszę ten załączony artykuł.
Sezon dopiero się zaczął, a ja mam dla Was artykuł z Niemiec o tamtejszym boćku, który utracił jedna nogę.
Chciałabym abyście go przeczytali, jako przykład, by uniknąć takich nieprzyjemnych sytuacji jak w tamtym roku z Tyszkiem w Tychach.
W Niemczech pomimo odpowiedniego sprzętu i możliwości, również nie odławia się bocianów, dopóki są sprawne i same potrafią o siebie zadbać.
Nie zapominajmy że bocian jest dzikim ptakiem i jest gatunkiem chronionym.
Artykuł ten został napisany wspólnie ze stowarzyszeniem ochrony przyrody, organizacją która specjalizuje się ochrona wód, lasów i zwierząt.
Dziękuję i życzę wszystkim udanego sezonu Kle kle kle kle kle

Tragedia w gnieździe w Sielen Niemcy: Bocian, którego obserwatorzy ochrzcili Karl, najwyraźniej miał wypadek. Lewa stopa i część dolnej nogi zostały odcięte.
Obrazek


Ranny bocian samiec Karl ma tylko jedną nogę. Z powodu ciężkich obrażeń nie może pomóc swojej partnerce Rosi w wysiadywaniu jaj. Zdjęcie: Yvonne Berger ©

Dolna noga bocka wisi tylko na ścięgnie, Yvonne Berger i Hans-Jürgen Schwabe z Naturschutzbund Hofgeismar (Nabu). Gdzie i jak doszło do wypadku, obrońcy przyrody nie wiedzą pomimo intensywnej obserwacji.
Bocian Karl nadal może latać, ale nie może już chodzić. Utrudnia to mu znalezienie jedzenia i picia wody. Jest coraz gorzej.
W czwartek mieszkańcy Horsta obserwowali na boisku sportowym Sielener, że Karl poleciał w kierunku Diemla. Hans-Jürgen Schwabe podejrzewa, że ptak chciał tam napić się i poszukać jedzenia.

Drugim poważnym problemem jest :
Bocian nie może usiąść i zastąpić jego partnerki Rosi podczas wylęgu w gnieździe. Rosi musi regularnie dla siebie szukać żywności. W tym czasie jaja są chłodzone.
" Potomstwo w jajkach umrze", obawia się przewodniczący Nabu Schwabe.
Na razie bocian Karl nadal jest mobilny i lata. Dobrze odżywione bociany z łatwością mogą przetrwać tydzień bez jedzenia.
"Złapanie go teraz byłoby ogromnym obciążeniem i stresem dla ptaka" - wyjaśnia Schwabe. Może to spowodować dalsze obrażenia u boćka.

Ekolodzy oczekują, ze ranny bociek w wyniku niedoborów żywności i wody w ciągu najbliższych kilku dni będzie coraz słabszy.
Wtedy możliwe będzie ewentualne złapanie osłabionego ptaka na ziemi.
Ale Ekolog Schwabe nie wyklucza również, że Karl może umrzeć.

Również w powiatowym Urzędzie ochrony przyrody obserwuje się ta sprawę. Urząd i Organ ochrony przyrody są w stałym kontakcie.
Obecnie organ ochrony przyrody nie widzi żadnego sposobu, ze względu na ryzyko odniesienia dodatkowych obrażeń, aby zbliżyć się do boćka i mu pomóc.
Kreis i Nabu nawiązali już kontakt ze stacjami pielęgniarskimi, które mogłyby boćka Karl u siebie przyjąć.

Czwarty leg w Sielen
Para bocianów Rosi i Karl są już czwarty raz w dzielnicy Trendelburg w Sielen i mają już jajka.
W 2015 i 2016 roku te dwa ptaki wychowały pięć młodych bocianów.
W ubiegłym roku stracili swoje potomstwo, prawdopodobnie przyczyną było brak żywności - donosi Hans-Jürgen Schwabe.
Ponieważ bociany są bardziej związane z gniazdem niż z partnerem, może Rozi w przyszłym roku założyć nową rodzinę bocianów z innym partnerem.

Co do przyczyn obrażeń jakie występują u bociana Karl, nie ma obecnie żadnych wskazówek czy zgłoszonych spostrzeżeń.
Bociany rania się w walkach o zajecie gniazda, co bardzo często występuje, powiedział Hans-Jürgen Schwabe.
Mieszkancy Sielen, obserwują i śledzą losy Karl ze szczególną uwagą, powiedział Schwabe. W środę obserwowali, jak Karl próbował zastąpić swoja Rosi podczas wysiadywania. Z powodu urazu nie mógł usiąść jednak na jajach
.

19 kwietnia - Historii c.d.
Karl jest nadal pilnie obserwowany. Żeruje, przynosi materiał ale niestety nie wyręcza samicy w inkubacji :)
Filmik wyszukany przez Pię :)
https://www.hessenschau.de/panorama/vid ... h-100.html

3 czerwca
Dokończenie historii Karla. Karl i Rossi porzucili jaja. Karl z powodu bólu nie mógł wyręczać Rossi w inkubacji. Ale ... Karl ma się dobrze :) Kikut odpadł, rana się zagoiła i wygląda na to, że jednonogi Karl radzi sobie świetnie. Jest więc wielka szansa, że , o ile przetrwa do nastepnego sezonu, to spokojnie będą mogli wyprowadzić lęg.
Fotka ze strony Diemeltaler Störche

Obrazek

28 marca 2019 r,
Historii ciąg dalszy ...
Karl wrócił z migracji !!! Doskonale daje sobie radę jako jednonogi bociek !
Znalazł partnerkę i szykują dom dla potomstwa !!!
Fotki ze stronki Diemeltaler Störche
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Kolejna historia wyszukana przez Pię :)

Otterstadt

Para bocianów, 4 jaja.
3 maja zaginęła samica. Czwarte, najmłodsze wykluło się już po jej zaginięciu. Samiec pilnował młode, nie wylatywał, nie karmił.

06 maja jeden bocianek odszedł z głodu.

Obrazek



Podjęto decyzję o wyjęciu pozostałych trzech piskląt.
Przewieziono je do ośrodka w Bornheim.

I tutaj historia właściwa :
W Bornheim od lat przebywa kaleka para z wielkim instynktem rodzicielskim ale, niestety, z racji wieku ( samica ma ponad 30 lat) niezdolna już do prokreacji. Opiekunowie na początku sezonu, po próbach kopulacji pary, podkładają im sztuczne jaja. Para opiekuje się tymi jajami i w momencie konieczności , w miejsce tych „erzaców”, para dostaje na wychowanie bocianiątka w potrzebie. Tak było i w tym sezonie.
Trójka maluszków z Otterstadt trafiła do owej pary i zostały w pełni zaakceptowane.

Dumny tata adopcyjny :)
Obrazek

Obrazek
20 czerwca
Młode mają się świetnie, jeden nawet więcej jak świetnie. Jakiś wojownik z niego wyrośnie

https://www.youtube.com/watch?v=w4yF7eo-avE

filmy i zdjęcia ze strony http://www.vhno.de/index.html

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Taki "ekskrementalny" temat.
Jak mogą niektóre boćki zareagować na zmianę diety.
Bocianica z Międzyrzecza prawdopodobnie bardziej wrażliwie niż inne powracające z migracji zareagowała
dziwnymi wydzielinami.
Fotki skonsultowane ze specjalistami. Diagnoza- czasowa dysfunkcja układu pokarmowego.
Po kilku dniach bocianica i jej wydzieliny doszły do "normy" :)
Fotki z forum Międzyrzecza :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
W 2020 r, historia się powtórzyła. Można więc wysnuć wniosek, że taka "dziwna" przemiana materii jest dla bocianicy z Międzyrzecza charakterystyczna.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Kilka ważnych informacji dot. bocianów od Marcina ze Strzelec :)

Inkubacja
Drugim po temperaturze istotnym czynnikiem podczas inkubacji jest wilgotność powietrza. Warunkuje ona prawidłowy rozwój zarodka w jajku. Powinna mieścić się w przedziale 40-60%
Bociany instynktownie w wilgotne dni nakłuwają dziobami ściółkę aby jaja były odpowiednio wentylowane. Podczas suszy przynoszą wilgotny materiał- zbutwiałe szczątki roślinne i świeżo skoszoną trawę czy obornik, zażywają też kąpieli mocząc pióra przed wysiadywaniem. Jaja są tez wielokrotnie w ciągu doby obracane.

Co się dzieje w jaju ? Od 24 godzin jest dziurka a pisklak się nie kluje ?
Mogło być słabe i obumarło, ale może być po prostu słabsze i wolniej się kluje. Jeśli minęła doba to raczej jeszcze żyje. Tylko że ono musi się obrócić w jaju dookoła własnej osi, do tego musi być warstwa śluzu dookoła skorupy, jeśli dziurka jest długo śluz może wyschnąć i pisklę przykleja się do skorupy. Wtedy czeka je śmierć. Nie potrafię odpowiedzieć jak jest w tym przypadku. Jeśli jest wilgotno,a chyba ściółka gniazda jest po deszczach to jest duża szansa ze uda mu się w końcu wykluć.

Narodziny bociana
https://www.youtube.com/watch?v=fPNfs8Q ... v2Yj-IWbNU

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Jak się zmienia szata młodych bocianów
Na podstawie fotek parki ze Sławacinka :
1 dzień
Obrazek

3 dni
Obrazek

10 dni
Obrazek
14 dni
Obrazek
16 dni
Obrazek

22 dni
Obrazek
28 dni
Obrazek
33 dni
Obrazek
36 dni
Obrazek
40 dni
Obrazek

46 dni
Obrazek
50 dni
Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Carpinis http://wildliferomania.com/live/barza-alba-carpinis/
Gospodarze Ella i Chris.
Ella wróciła 28 marca , 30 marca dołączył do niej samiec ( rumuńscy obserwatorzy twierdzą, że to nie jest Chris)
7 kwietnia partner był ostatni raz widziany w gnieździe.
8 kwietnia Ella zniosła pierwsze jajo, potem do 11 kwietnia kolejne dwa. Niestety wysiaduje samotnie.
Admin czatu Carpinis przypuszcza, że tylko pierwsze jajo jest zapłodnione i że Ella prawdopodobnie porzuci jaja.
Jest to jedyna możliwość na jej przeżycie :(
Może jeszcze w tym sezonie uda się założyć jej rodzinę z innym samcem. Oby ! :)

Obrazek

...
Ella zniosła 4-te jajo. Od 48 godzin nie opuszczała gniazda. Wcześniej też wylatywała na kilkanaście minut. Siedzi sama od 8 kwietnia. To wzruszające, jak bardzo instynkt góruje nad "rozsądkiem".
Prawdopodobnie tylko pierwsze jajo jest zapłodnione, ale i tak szansa na wyklucie i wychowanie malca jest równa zeru. Możemy mieć tylko nadzieję, że instynkt przetrwania weźmie u Elli górę nad instynktem macierzyńskim :(
Obrazek

Obrazek
Wieczorem Ella wyleciała na ok. 8-10 min..czy zdążyła podjeść w tym czasie ?

...
Ella ( a z nią i my ) nadal liczymy na cud :( Dzisiaj wyleciała z gniazda 2 razy, na 15 minut i na 3 minuty. Co w tym czasie można ? NIC. Skrzydła rozprostować :( Jaja leżą na klepisku, nie ma kto donosić sianka.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

...
C.d. opowieści o Elli
Dzisiaj opuściła gniazdo na ponad godzinę.
Obrazek
Obrazek

Po powrocie byłą niepokojona przez dwa bociany.
Obrazek

Obrazek
Ostrzegawczo klekotała.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

...
U Elli wydaje się zaszły radykalne zmiany :)
Ma partnera, oby na stałe :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zostawiła partnera w gnieździe :) Ale za chwilę i on odleciał. Tylko czemu z gałązkami z gniazda ?
Obrazek


22 kwietnia
Sytuacja dziwna ( jakby do tej pory taka nie była !). Może samiec z dnia wczorajszego, to producent jaj Elli ? Przyjęła go bardzo serdecznie, zostawiła z jajami, a on perfidnie wykorzystał :( Zabrał budulec i poleciał, na lampie czekała chyba jego nowa żonka. Widać ją na wcześniejszym zdjęciu. Ella wróciła po 3 godzinach, a tu gniazdo puste, jaja odkryte. Siadła ... i tak siedzi :(
Obrazek

...
Zaobserwowałam takie zachowanie Elli : kładła nogę, po kolei, na każdym jaju, przeturlała je i odleciała.
Wczoraj nie było jej ponad 3 godziny. Dzisiaj też już prawie dwie.
Obrazek

Obrazek
Obrazek

...
Dzisiaj kolejna wizyta samca u Elli.
Został przyjaźnie powitany, zupełnie nie jest zainteresowany leżącymi jajami, co wskazuje, że nie traktuje poważnie swoich wizyt. Gdyby chciał zostać, prawdopodobnie jaja zostałyby przez niego wyrzucone.
Ella odleciała, ale tylko na parę minut, wróciła ze ściółką. W tzw. międzyczasie samiec puścił blojdę w środek gniazda. Po powrocie Elli, Pan potraktował ją instrumentalnie i odleciał :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

...
Kolejna wizyta chyba Chrisa ( ?). Tym razem wywalił jedno jajo, szkoda, że nie wszystkie :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wykorzystał naszą Ellę

Obrazek
I fruuu... polecieli
Obrazek
Ella po jakimś czasie wróciła ...
Obrazek
Na stronie Wildlife Romania zamieszczono zdjęcie rozbitego, wyrzuconego jaja.
Tak jak większość oglądających przypuszczała - jajo było niezalężone.
Obrazek
Nocna niespodzianka - Pan wrócił do gniazda, nawet kilka minut siedział na jajkach :)
Obrazek
29 kwietnia, rano, pan odleciał i do tej pory nie wrócił :(
Fotka z wieczora 30 kwietnia

Obrazek

7 maja
"Narzeczony" przylatuje od czasu do czasu. Wczoraj wyrzucił kolejne jajo. Ella niby wysiaduje, ale jakoś tak " z rozmachu". Nie zawsze jaja sa nakryte.
Obrazek
Obce bociany niepokoją zdesperowaną Ellę :(
Obrazek

Obrazek

...
Ella dzisiaj znowu miała gościa. Wpadł kawaler, prowokował Ellę do wstania, wyrzucił kolejne jajo ...
i poleciał. Dziwnie się dzieje w tym gnieździe :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Po kilku godzinach namysłu, Ella wturlała jajo do dołka.
Obrazek

...
Koniec "przygody" Elli z jajami.
19 maja
Obrazek
30 maja
Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Niestety :( sezon okazał się być nieprzyjazny dla niektórych par :)

Nowy Kamień sezon 2017
28 marca przylot Kamilka
1 kwietnia przylot Kamilki
11 kwietnia pierwsze jajo
24 kwietnia siódme jajo
I Zdzicha piękny filmik :)
https://www.youtube.com/watch?v=dXue4ev ... e=youtu.be

2 maja, po odstraszaniu intruza, ok. godz. 20,30, Kamilka wyfrunęła z gniazda i już nie wróciła :(
Filmik Zdzicha : https://www.youtube.com/watch?v=iL7CtPyCiRA
Kamil siedzi do tej pory ( 5 maja godz. 16,00 ) na gnieździe z krótkimi przerwami.
Postanowiono go dokarmiać pod gniazdem, ale to dziki ptak i nie wiadomo, czy przyjmie takie gotowe jedzenie.
4 maja znaleziono Kamilkę. Martwy bocian został odnaleziony 100m od gniazda. Leżał w okolicy transformatora i drutów napięcia.
W sytuacji, jaka jest nie ma szans na uratowanie lęgu. Niestety.
Jakby nieszczęść była mało, to jeszcze 5 maja wieczorem został uszkodzony kabel kamerki :)
Ania5 uwieczniła wyloty i przyloty z tego dnia :)
https://www.youtube.com/watch?v=6GcjK_tES6g
6 maja
NADZIEJA UMIERA OSTATNIA !!!

Dzisiaj w godzinach porannych był samochód z RDOŚ. Jaja zostały zabrane do sztucznego odchowu.
Gdzie ? Nie wiemy. Ale pewnie się dowiemy i gdzie i z jakim skutkiem :)


16 maja
Mamy ciąg dalszy :)
Czas klucia się zaczął :)
Fotki z czatu NK :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

16 maja godz. 21,45
Dwa śliczniusie Kamilusie :)
Obrazek

17 maja
Dwa kiwaczki trafiły do ośrodka rehabilitacyjnego "Szansa dla bociana" Kamila Bociana Piwowarczyka :)
Czekamy na resztę :)
Obrazek
Parę słów od młodego człowieka ratującego bociany :)

Obrazek

18 maja
U Kamila są już trzy maluszki :) Na razie wynik 3 / 7 jaj , Znakomity wynik :)
Obrazek


21 maja

a w czwartym jaju słychać puk, puk :D

23 maja
4 i 5 jajo to już nie są jaja :D

Obrazek

Obrazek


Jajo 1 i jajo 2 na werandzie ... pod czujnym okiem :D
Obrazek

28 maja
Szósty pisklaczek ledwo się wykluł, niestety odszedł.
A dzisiaj kolejna smutna wieść : najstarsze dwa zachorowały najprawdopodobniej z powodu niewykształconych płuc ( wyziębienie w jajach). Lekarz weterynarii opiekujący się bociankami podjął decyzję o skróceniu im cierpień.

29 maja
Trzeci z wyklutych również nie przezwyciężył choroby :(
Pozostała dwójka ma się nieżle i nie wykazuje oznak osłabienia, ale bądźmy ostrożni w rokowaniach.

13 czerwca
Do wczorajszego dnia przy życiu został jeden maluch - Kamyk. Niestety i on odszedł.
Eksperyment z inkubacją jaj w warunkach "pozabocianich" okazał się fiaskiem. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że to nowatorskie działanie przyniesie pozytywny skutek. Że chociaż jeden maluch Kamilki poleci do Afryki. Cóż, natura napisała inny scenariusz. :(
I tak kończy się historia Kamilki i jej potomstwa ad. 2017 :(

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Görsbach

Poniższy, smutny epizod z życia bocianów w gnieździe opisała i materiały źródłowe wyszukała jedna z naszych czatowiczek.
Dziękujemy

W połowie kwietnia (czas wysiadywania 4 jajek)samica o imieniu Matylda zaplątała nogę w żyłkę owiniętą dookoła patyka. Wykluły się pisklęta,nastąpiła eliminacja trzech młodych. Samica nie mogła pozbyć się żyłki, która zaciskała się tak, że przecięła nogę pod piętą. Kikut obumarł i wisiał na powięzi.
Samica przestała karmić jedynego pisklaka, całą energie zużywała na upolowanie czegoś dla siebie, przylatywała do gniazda na nocleg. Samiec przejął wyłączną rolę wykarmienia młodego bociana. Wszelkie pomysły na podjęcie samicy były nie do zrealizowania, np. wystrzelenie lotki z nabojem usypiającym - bocian ma za mało masy mięśniowej i za dużo piór.
Wystawiony został pojemnik wypełniony wodą z rybami i kawałkami kurczaka w miejscu , gdzie samica najczęściej żerowała, a w odpowiedniej odległości zamontowano na statywie siatkę do wystrzelenia. Jednak i ten sposób zawiódł - bocianica niechętnie korzystała z tego sposobu dokarmiania (w przeciwieństwie do lisów i innych amatorów darmowej stołówki). Pozostało tylko czekać, aż ranna bocianica opadnie na tyle z sił, że nie będzie powracać do gniazda i wtedy ją złapać na ladzie.
8 czerwca pojawiła się ostatni raz w gnieździe - już bez odciętego kikuta. Kilka dni później znaleziono ją w ogródku jednego z mieszkańców Görsbach,skrajnie wychudzoną( 2,7 kg) i bez sił by poderwać się do lotu. Złapana i oddana pod opiekę dr ornitologii Michaela Kaatz w azylu dla ptaków Loburg została w ostatnim momencie uratowana od śmierci głodowej. Obecnie oczekuje na skonstruowanie dla niej nowoczesnej protezy.
Fotki ze strony gniazda
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Screeny czatowiczki
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Matylda jest intensywnie rehabilitowana:
http://www.spiegel.de/panorama/loburg-b ... 06127.html

W powyższej opowieści wykorzystano materiały ze stronek :
http://www.storchenresidenz.de/
http://www.welt.de/regionales/sachsen-a ... ommen.html

12 sierpnia
Matylda przebywa w ośrodku rehabilitacyjny w Magdeburgu pod opieką dr Nielsa Mensinga.
Osłabione mięśnie są wzmacniane ćwiczeniami. Do zakończenia kuracji i założenia właściwej protezy
Matylda ma zakładane tymczasowe przedłużenie nogi, wykonane z pianki. Leczenie potrwa kilka tygodni.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


4 września Matylda otrzymała nową protezę. Proteza została wykonana i założona w Magdeburgu , w Sanitätshaus
Teraz jednonoga bocianica ma szansę nauczyć się na nowo chodzić i mamy nadzieję prowadzić w miarę
normalne bocianie życie :)
Obrazek

Obrazek
12 października 2016 r.
Smutna wiadomość ze strony http://www.storchenhof-loburg.de/patent ... hafft.html
" Żegnaj, kochana Matyldo!
Niestety, bocian Matylda w niedzielę, 09.10.2016 zmarł na sepsę ".

Obrazek


Źródło informacji : http://www.volksstimme.de/lokal/magdebu ... -magdeburg
http://www.mdr.de/sachsen-anhalt/magdeb ... e-100.html
16 października
Niestety śmierć Matyldy nie kończy jej historii :( Wydano zezwolenie na spreparowanie i wypchanie jej.
Trwa burzliwa dyskusja czy to właściwe i czy nie lepiej pochować ptaka na terenie azylu w Loburgu.
Źrodło : http://www.mz-web.de/mitteldeutschland/ ... d=f_yho_MZ

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Otterwisch

3 sierpnia młody wrócił do gniazda ze złamaną nogą. Miał problemy z lądowaniem. Wypadł z gniazda, ponownie lądował praktycznie nie używając nóg.
Kilka fotek z filmiku ze strony gniazda:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

4 sierpnia podjęto kilka prób odłowu chorego bociana. Bez skutku. Spłoszony, ucieka z gniazda .
Na ziemi też nie pozwolił się schwytać w sieć.

5 sierpnia ok. południa bociek zsunął się z gniazda,wydawało się, że spadnie, ale udało mu się polecieć. Zrobił kilka rundek nad wsią i ponownie wylądował na gnieździe.
Fotka ze stronki ilustrująca jedną z akcji ratunkowych.

Obrazek
5 sierpnia
Kilka razy bociek wylatywał i wracał. Lądowania wyglądają tragicznie.
Po kolejnym wylocie, operator próbował znaleźć boćka. Ale niestety.

Obrazek

Obrazek


Próba poderwania się do lotu

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ranny bociek nauczył się lądować na jednej nodze. Złamana wisi na skórze.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek[/UR

6 sierpnia
Informacje od Klausa Doege - związanego z gniazdem, przekazem.
"Witam, nasz bocian od rana przebywał na polu wraz z ponad 30-tką bocianów . Siedział ponad 30 min. potem odleciał . Reszta bocianów jest nadal na polu.
Cały czas ratownicy czuwają, żeby znaleźć odpowiedni moment do odłowienia boćka."
Wieści z godz.18-tej - kolejne dwie próby odłowienia chorego zakończone niepowodzeniem, niestety.
Cały dzień gniazdo puste. Byli chwilę rodzice, ale młodzieży nie było od 6.00

[URL=https://images92.fotosik.pl/377/be03c3c412b893eb.jpg]Obrazek



Godzina 21,30
W gnieździe cztery młode, jeden gospodarz, z biżuterią i troje gości.

Obrazek


Info od Klausa Doege " Wróciłem z poszukiwań bocianka. 24 bociany siedza na okolicznych dachach i slupach energetycznych, niestety chorego nie ma wśród nich"
7 sierpnia
Info od Klausa Doege " Ranny bociek od rana przebywa z innymi na polu. Może dzisiaj uda się go złapać i pomóc.
Bocianki odleciały, a nasz został na łące.
Nie było sposobu, aby go złapać. Ale przynajmniej ma wodę i jedzenie."
Zdjęcie ze stronki Storchennest Otterwisch

Obrazek

8 sierpnia
Komunikat P. Doege : " Nasz chory przetrwał noc i nadal siedzi na pastwisku.
Pozostałe młode bociany odleciały.
W gnieździe są rodzice

Obrazek

9 sierpnia
Komunikat P. Doege |: " Ranny bociek przetrwał kolejną noc. Ma się dobrze. Żeruje od rana na łące.
W gnieździe noc spędzili rodzice "

Do odłowu boćka potrzebna jest specjalistyczna sieć. Niestety nawet w Loburg takiej nie maja. Można kupić, ale kosztuje ok. 1000 EUR. Ruszyła zbiórka pieniędzy.
W ciągu najbliższych dni w miejsce żerowania boćka będą podrzucane jednodniowe kurczęta nafaszerowane antybiotykiem. Jednak jest to pomoc doraźna. Bez fachowej opieki weterynaryjnej boćka czeka długie umieranie w cierpieniu.
Poniżej fotki ze strony Otterwisch. Tutaj ranny boć żeruje i tutaj będą na niego czekały kąski z lekami.

Obrazek
Na noc chory wrócił do gniazda
Obrazek

Obrazek

10 sierpnia

Obrazek


Bocianek po nocy w gnieździe poleciał na żerowisko, ale nie tam, gdzie podrzucono pisklaki z antybiotykiem. Kasa na specjalistyczną sieć płynie i prawdopodobnie P. Doege dzisiaj ją zamówi
Fotki autorstwa P.Klausa Doege :
Po lewej nafaszerowane lekami kurczaki, po prawej bociek żerujący 300 m od "apteki"
Obrazek
Sieć specjalistyczna zamówiona w Austrii. Będzie w Otterwisch w piątek.
A bociuś na nockę przyleciał do gniazda ( screen Zuzy)
Obrazek

11 sierpnia
Rano, przed 6,00 ranny bociek , którego pieszczotliwie p.Doege nazwał Storchi ( bocianek) , wyleciał na żerowisko. Około 9,00 był widziany na łące, na której rozłożono kurczaki z antybiotykiem. Jest nadzieja, że je znalazł.
12 sierpnia
Dotarła zamówiona sieć . Prawdopodobnie jutro rano spróbują odłowić rannego boćka. Zrobi to specjalista z ośrodka w Loburg .
13 sierpnia
Około 4 godziny trwało przygotowanie do odłowienia rannego boćka. W akcji uczestniczył m.in. dr Michael Kaatz z azylu w Loburgu, któremu od pierwszego strzału udało się złapać w sieć chorego boćka. Bociek Storchi-Emma z nr obrączki AH 18 trafił do specjalistycznej kliniki w Magdeburgu. Tam zdecydują o sposobie leczenia . Niestety chyba zbyt długo noga była niedokrwiona i może się okazać, że jedynym ratunkiem będzie amputacja :(
A to w skrócie relacja P.Doege o "łowach" dzisiejszych :
08:30 informacja ze wsi, że bocian siedzi w ogrodzie ze stadem gęsi.
10:00 po zebraniu się specjalistów postanowiono sprawdzić sytuację i możliwość użycia siatki.
Niestety, bociek już odleciał
Fotki ze strony "Neues von Storchi"
Obrazek
Utworzono zespół, który przeszukiwał możliwe miejsca pobytu boćka. Robiono też próby z siecią.
Obrazek
O 15,30 zlokalizowano boćka na dziedzińcu i szczęśliwie odłowiono za pierwszym strzałem siatką.
Obrazek

Tutaj Storchi-Emma przygotowana do transportu. O 16,15 wyruszyła do Magdeburga.
Obrazek

Obrazek
Wieczorne wiadomości z kliniki w Magdeburgu : Emma jest po operacji. Musiano amputować jej stopę .
W zależności od tego jak będzie się noga goiła, zostanie dostosowana odpowiednia proteza.
15 sierpnia
Młody bocian po zakończeniu kuracji , przezimuje w azylu Storchenhof Loburg. Jeśli nie będzie żadnych komplikacji być może zostanie wypuszczona na wolność wiosną 2017 r. Jednonogie bociany mogą
przetrwać w środowisku naturalnym, potwierdzają to bociani specjaliści.
17 sierpnia
Opiekunem medycznym Storchi-Emmy w Magdeburgu jest dr Niels MENSING.
Po zakończeniu leczenia bocian zostanie przekazany do Storchenhof Loburg , do czasu ewentualnego przywrócenia go naturze. Emma w Loburgu będzie rehabilitowana, potem sprawdzą czy i w jakim stopniu może jej pomóc proteza wykonana z włókna węglowego.
18 sierpnia
Pan Doege dostał dzisiaj z Loburg maila z komunikatem: "Emma ma się dobrze, je samodzielnie".
Na zdjęciu : Emma na kontroli w Magdeburgu, na rękach u pracownicy Storchenhof Loburg.
Widać zranioną nogę ptaka.
Obrazek



24 sierpnia
Emma jest w Storchenhof wśród innych boćków.Opiekunowie,przy dopasowywaniu protezy Emmie będą mogli skorzystać z doświadczenia zdobytego przy zaopatrzeniu w protezę boćka Matyldę.
Fota ze strony Storchenhof Loburg:
Obrazek

29 listopada
Kilka nowinek o Emmie z Otterwisch :)
Dostała wczoraj nowocześniejszą protezę. Pianka wewnętrzna , uszczelniająca wnętrze protezy została zastąpiona przez silikonowy wkład. To rozwiązanie jest szczelniejsze od poprzedniego, łatwiejsze w utrzymaniu czystości.
Obrazek

Obrazek

1 marca 2017
Trafiłam na kolejne wieści o Emmie :)
We wrześniu ub. roku Emmę w Loburgu odwiedzili przyjaciele-obserwatorzy :)
Emma mieszka w wolierze z innym bociankiem-nielotem Friedolinem.
Obrazek
Piękny portret zadowolonej Emmy :)
Obrazek
Protezę Emmy prezentuje dr Michael Kaatz.
Proteza jest z włókna szklanego i ma taką pończoszniczą wkładkę. Musi być okresowo zdejmowana i czyszczona.
Obrazek

Źródła informacji : czat https://www.youtube.com/watch?v=zusRs-pwdJg
http://www.storchennest-otterwisch.de/i ... 16/storchi
http://www.lvz.de/Region/Grimma/Otterwi ... -amputiert
http://www.storchennest-otterwisch.de/i ... 16/storchi
http://www.storchenhof-loburg.de/neues- ... wisch.html

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Dziwne filmiki :D

Bohusławice, Czechy 2020 r. Chętny acz nieporadny zalotnik :D
https://www.youtube.com/watch?v=UL9i_VepD6Q


Przygodzice, Polska 2021 r, - zgubione jajo. Ale potem wturlane do gniazda i wysiadywane wraz z innymi :)
https://www.youtube.com/watch?v=YJcglvDWUjk

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

TURCJA

Chyba jedyne, monitorowane gniazdo bocianie w Turcji :)
Transmisja z kanału YT Alper Tüydeş link : https://www.youtube.com/watch?v=yn5cuLsNTJg

Bocian- samiec o imieniu Yaren rezyduje w gnieździe od 10 lat. Nie ma obrączek, ale ma charakterystyczne nawyki - siada na łodzi rybaka Adema. Stąd wiadomo, że to ten sam osobnik :)
Gniazdo jest baaardzo "umajone" śmieciami - dywaniki, torby, paski to "naturalne" środowisko pięciu pisklaków.
Ania 5 wyłapuje najpiękniejsze momenty i dokumentuje :)
Tutaj Jej filmiki :) :

Kombinuj mały
-Długonoga żaba
Jedzonko w odwrocie
Uciekający ...
Wężowe przeciąganki 1
Wężowe ...2
Wężowe...3
Wężowe ...4
Zmiana menu
Osobista hodowla ?
Jak osłonić piątkę ?
Tajemnicza kolacja
Czas opróżnić śmietnik ? Filmik Alper Tüydeş Śmieciarka nadjechała

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Bociani miszmasz

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Wicina sezon 2021 link : https://www.youtube.com/watch?v=3qQZ-H4QHiQ
Młode wykluły się między 19-22 maja . Dopiero w miarę dorastania można było zauważyć defekt młodszego. Znacznie krótsza szyja to najbardziej widoczna wada.
Niestety, te zmiany genetyczne nie rokują bociankowi dobrze. Wręcz, rokowania są bardzo pesymistyczne :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ