Czarne - też bociany. Łotwa

To jest twoje pierwsze forum typu „Forum”
wiechuu51
Posty: 48
Rejestracja: sobota 02 sty 2016, 12:09

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: wiechuu51 »

Faktycznie fatalny rok dla bocianów z Estonii. :o Ogromna szkoda i żal.

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Ostatnie dane akcelerometryczne nadajnika ORU :
bandicam 2020-05-25 17-25-42-195.jpg
Czyli - ORU zginął 12 października ok. godz. 15-tej.
Te dziwne ruchy między 14-17 października to najprawdopodobniej sprawka dzikich zwierząt ( szczurów ?)

I tym wpisem kończymy temat migracji 2019/2020 :(

wiechuu51
Posty: 48
Rejestracja: sobota 02 sty 2016, 12:09

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: wiechuu51 »

Do następnego roku ....... Pozdrawiam smutno

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Jak tu zacząć sezon 2020, gdy w gniazdach dziwnie się dzieje ?
ŁOTWA
Gniazdo Kaupo
Kaupo ( o ile to on) długo był sam. Dolatywały jakieś panienki, ale na krótko.
Chwilę miał ich nadmiar :D
Anias uchwyciła Dwie panienki jeden Kaupo
Chyba nie w tym największy jest ambaras, żeby troje chciało naraz :D
Bo Kaupo znowu sam
bandicam 2020-05-25 17-26-54-307.jpg

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

ESTONIA
Od dawna jest bocian. Karl II ? Raczej nie. To taki Karliczek. Porządny, ułożony, czysty kawaler.
Trafiła się niedawno panienka. Jakaś dolatywaczka ? Często "boli ją głowa" a Karliczek może by i chciał ":D
bandicam 2020-05-25 17-29-04-237.jpg
bandicam 2020-05-25 17-29-09-215.jpg
bandicam 2020-05-25 17-29-15-088.jpg
Myślicie, że na górze Karliczek ? Nic bardziej mylnego :D
bandicam 2020-05-25 17-29-31-361.jpg
Ale nieraz mu się udaje :D
bandicam 2020-05-25 17-29-37-968.jpg
Choć mocno zdegustowany brązową szatą wybranki :D
bandicam 2020-05-25 17-29-48-649.jpg

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

I z tego ambarasu ....
mamy JAJO
Filmik Anias :) Kliknij w "JAJO" :D

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

U Karla i jego Rudej ...
Godz.5,00
Obrazek

Godzina 7,00 :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Taką zmianę zarejestrowała Pia :)
Można dostać zawału :D
https://www.youtube.com/watch?v=nUjQEEKZPjw

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

3 czerwca g.10,27 zmiana. Kaia ( bo tak nazwano nową samice) poleciała.
Obrazek

Obrazek
5 czerwca g.14.04 Karl II nadal sam. Już ponad 2 doby bez zmiany :(
Obrazek

14,29 :) Jest ! Błyskawiczna zmiana :)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Mamy powtórkę i to raczej mało rozrywkową :(
6 czerwca g. 8,36 zmiana. Kaia leci na żerowisko
Obrazek
Po ponad dobie Karl II wyleciał zostawiając jaja. Ale tylko na ok. 20 min. Nic w tym czasie pewnie nie zdążył zjeść :(
Obrazek

Obrazek

8 czerwca g. 11,20 Nadal Karl II sam :(
Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Kaia zaginęła ?zginęła ? :(
Karl robił coraz częstsze i dłuższe wyprawy.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Było wiadome, że z jaj już nic sie nie wykluje. Urmas podjął decyzję :
12 czerwca
"Właśnie wróciłem z gniazda. Zgodnie z informacjami dostępnymi na forum i czatach zrozumiałem, że prędzej czy później te dwa jajka w gnieździe zostaną skradzione lub zniszczone. Ale w jajach mogą znajdować się cenne informacje na przykład o samicach. Po ich zniszczeniu ,wszelki informacje zostaną stracone. Postanowiłem więc dziś po południu działać szybko. Wzięłam dwa gęsie jajka z lodówki i zastąpiłam jaja bociana w gnieździe. Jajka bocianie zostaną przekazane weterynarzowi, który prawdopodobnie może coś odczytać w specjalnym świetle. Jaja te będą również przechowywane w lodówce w celu dalszych badań.
Dziękuję za uwagę! "

Fotka z 12 czerwca - Karl II i bocianie jaja.
Obrazek
Fotka z 14 czerwca - Karl II i gęsie jaja.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Pojawia się i znika ...
Kaia pojawiła się na chwil kilka i ...
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Gęsie jaja powywalane, Kati od czasu do czasu wpada. Taki smutny koniec sezonu :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Sezon 2022
Poznajmy nowe gniazdo :
Gniazdo bociana czarnego znajduje się w okręgu Jõgeva w Estonii. To terytorium lęgowe znane od końca lat 90., kiedy to przez wiele lat z powodzeniem gniazdowały tu bociany czarne.
Po 2004 roku miejsce lęgowe pozostało puste. Samiec Tooni, który gnieździł się tutaj w tym czasie, przeniósł się na sąsiednie terytorium. Gniazdo, do którego przeniósł się Tooni, było pierwszą estońską kamerą z gniazdem bociana czarnego w latach 2005-2010.
Bociany czarne wróciły do ​​gniazda widzianego obecnie w kamerze zaledwie rok lub dwa lata temu. To stare sztuczne gniazdo. Nową platformę zbudowaliśmy wczesną wiosną 2021 roku. Biorąc pod uwagę krytyczną sytuację bociana czarnego w Estonii, to mały cud, że bociany tu wróciły.
( tekst Kotkaklubi )
Para nosi imiona JAN i JANIKA.
Para przyleciała początkiem kwietnia
Obrazek

25 kwietnia w gnieździe było sześć (!!!) jaj !
Obrazek

Do 27 maja wykluły się wszystkie pisklaki.
Niestety 28 maja Janika wyeliminowała najmłodsze.
Filmik
Birds247 DRASTYCZNY !
https://www.youtube.com/watch?v=EozbvwncH_c

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

1 czerwca zaginął Jan
3 czerwca :
ok. 11-tej Janika wyeliminowała kolejnego pisklaka
Obrazek

Obrazek

ok. 18-tej, po kilkunastu godzinach nieobecności Janiki Urmas zdecydował o próbie dokarmienia młodych ( prawie nie jadły od trzech dni). Zastosował sprytną taktykę :) Najpierw sztuczny, czarny, potem kubełek ryb. Żeby kojarzyły jedzenie z rodzicem.

Obrazek

Obrazek
Młode zjadły prawie cała porcję.


4 czerwca – ok. 10-tej wróciła Janika. Niestety przyniosła b. mało jedzenia dla młodych
Ok. 22-giej poleciała. Małe zostały same w mokrą noc.

5 czerwca wróciła. Nie nakarmiła pisklaków

Obrazek

Po konsultacjach zdecydowano o zabraniu zziębniętych i głodnych piskląt.
Obrazek

Obrazek

Urmas napisał :

Okazało się, że jedno z małych było martwe w momencie interwencji Według wagi martwe pisklę było najmniejsze, ale dość podobne do następnego:
martwe 312g, a pozostałe 336g, 432g, 500g.
Dla tej trójki wspólnie z Madis zainstalowaliśmy specjalne pomieszczenie w klinice weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Tartu (gniazdo w pudełku, ogrzewająca lampa IR, sztuczny dorosły bocian stojący na krawędzi, zasłona zasłaniająca człowieka podczas karmienia piskląt itp.). Jednak po pilnych wcześniej zaplanowanych pracach zaczynamy przygotowywać gniazdo do kolejnego etapu życia piskląt, czyli w naturalnym otoczeniu, w którym będą one mogły do wylotu przebywać w miarę naturalnym dla nich środowisku  Najlepiej by było w ich rodzinnym gnieździe, ale tam jest logistycznie i praktycznie niemożliwe w obsłudze (częste karmienia, mozolna wspinaczka na drzewo z gniazdem itp).
Najbardziej problematyczne jest unikanie przyzwyczajania się do ludzi i sztucznych przedmiotów, takich jak siatki, sznurki, druty, budynki, maszyny itp. To utrudnia udany odchów w sztucznych warunkach. Jak wszędzie np. przewody elektryczne, co prawdopodobnie jest przyczyną nagłego zniknięcia Jana (choć nie mamy żadnych faktów).


Prowizorycznego gniazda „pilnuje” czarny, sztuczny boć
Drugi jest do karmienia. Przez jego dziób podawane są małym rybki.
Wszystko po to, żeby nie zapomniały o swojej dzikości.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Po tygodniu dostały nowe gniazdo. Podobne do rodzinnego, ze świeżym mchem i na wysokości ok. 1,5 m. To gniazdo również jest „obsługiwane” przez strażnika i kelnera.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Młode są kontrolowane przez zespół dr Madisa Leivitsa . Dla ich odróżnienia zostały "oznakowane". Opaski na różnych nogach ( u dwóch starszych) i młodszy bez opaski :) Czekają na przygotowanie gniazda na zewnątrz. Ponieważ dostarczanie jedzenia do nowego gniazda będzie mocno utrudnione, małe już są przyzwyczajane do karmienia 2-3 razy na dobę.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Pisklęta prawie nie mieszczą się w nowym domu :) Strażniczka, ciągle zaczepiana i potrącana ledwie "trzyma fason" :D
A to FILMIK liznm z karmienia 27 czerwca :)

Dzisiaj w nocy, jak pogoda pozwoli młode zostaną przetransportowane do gniazd czarnych bocianów, do adopcji.
Krótka wypowiedź Urmasa :
Czy pierwszy z piskląt zostanie dzisiaj podłożone zależy od pogody wieczorem, miejmy nadzieję, że nie nadejdzie burza. Tak więc ostateczna decyzja zapadnie późnym popołudniem, nie będziemy jechać zbyt długo z bocianim pisklęciem, tylko bezpośrednio z kliniki do Karuli (czyli około półtorej godziny do jazdy). W nocy wespnę się do gniazda Karola II w Karuli i umieszczę tam pisklę ( jest tam już trójka). Ponieważ zamówiliśmy nadajniki dla osieroconych piskląt, obie obrączki będą na początku tylko na podłożonym pisklęciu, aby łatwo było je zidentyfikować w kamerze. Wszystkie pisklęta będą ważone i mierzone. Ponownie odwiedzę to gniazdo podczas obrączkowania i zakładania adopciakowi nadajnika .
Jeśli warunki nie będą sprzyjające, odkładamy akcję do jutra. W każdym razie po podłożeniu malucha zostanę w pobliżu na noc a kto inny będzie kontrolował sytuację w gnieździe patrząc w kamerę. W razie potrzeby mogę wspiąć się ponownie i zabrać z powrotem czwarte pisklę. Mam nadzieję, że tak się nie stanie.
Pozostałe dwa zostaną umieszczone w innych gniazdach, jednym z możliwych jest gniazdo Eedis, ponieważ tę parę można stosunkowo łatwo dokarmić. Trzecie gniazdo jest jeszcze w trakcie selekcji. Ale we wszystkich znanych nam gniazdach są trzy pisklęta.


Przypominam, że dobrze znamy gniazdo Karola ( teraz Karola II ). Zapraszam do poprzednich postów :) Link do podglądu : https://www.youtube.com/channel/UCCvBXT ... Saqd19N0Sg

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

Nie doszło wczoraj wieczorem do podłożenia malucha do gniazda Karola II i Kai. Kaia, sprzecznie ze swoimi "zwyczajami" spędziła całą noc z maluchami i Urmas zdecydował nie płoszyć jej.
Może dzisiaj ???
I jeszcze :(
Od Urmasa.

Przepraszam, że mam smutne wieści.

Dziś rano dr Madis odkrył, że najmniejsze pisklę wypadło z gniazda i ma bardzo mocno złamane skrzydło. Złamanie było zbyt skomplikowane i poważne, nie kwalifikowało się do leczenia. . Niestety teraz są dwie pisklęta.

Awatar użytkownika
Ankabiz
Posty: 2474
Rejestracja: wtorek 02 cze 2015, 10:47

Re: Czarne - też bociany. Łotwa

Nieprzeczytany post autor: Ankabiz »

I dokonało się :)
Obydwa młode Jana i Janiki w nowych rodzinach :)
Chwilka, nasza czatowiczka i wierna kibicka młodzieży uwieczniła wprowadzenie się Bonusa do gniazda w Karuli
BONUS ( bo takie imię nadali adopciakowi forumowicze, dostał komplet obrączek. Ornitologiczną i odczytową. Przyrodnie rodzeństwo na razie tylko ornitologiczne. Za kilka tygodni dostaną też odczytowe a Bonus nadajnik :)
Pierwsze spotkanie z adopcyjną mamą - :D Kaia chyba nie umie liczyć :D

Obrazek

Drugie dziecko J&J trafiło do gniazda Eediego ( dorosły samiec z nadajnikiem GPS)
Fotka Urmasa :
Obrazek

ODPOWIEDZ